Menu
Wstąp do związku Kim jesteśmy? Wspieraj związek Napisz do nas

Warszawa: Konferencja lokatorska

W Warszawie zakończyła się dwudniowa (28-29 marca) konferencja "Kwestia mieszkaniowa i ruchy lokatorskie w dobie globalizacji". Zorganizowało ją Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów oraz Lewicowa Alternatywa. Patronad medialny objęły "Przegląd Anarchistyczny", "Recykling Idei" oraz portal Lewicowo.pl. Kilkudziesięciu uczestników, głównie warszawskich lokatorów wzięło udział w kilku panelach dyskusyjnych.

 

Pierwszy dotyczył zjawiska gentryfikacji czyli uburżuazyjnienia centrów miast. Rafał Rudnicki z WSL i LA przedstawił jak wyglądają te procesy w warszawskiej dzielnicy Praga Pn., gdzie developerzy i napływowy kapitał wypierają wieloletnich mieszkańców, przejmując kamienice i narzucając coraz wyższe czynsze. Dodał że często gentryfikacja oznacza kryminalizację biedy i wzmocnienie policyjnych represji. Stwierdził, że mieszkańców Pragi Pn. przedstawia się albo jako sympatycznych cwaniaków albo element kryminalny, co nie sprzyja podjęciu faktycznej debaty nad przyszłością dzielnicy.

Katarzyna Szymielewicz przedstawiła podstawy prawne prowadzące do usuwania lokatorów z budynków, takie jak trwające procesy o zwrot budynków w konkretnych przypadkach. Jeśli ktoś może wykazać, że był właścicielem może rozpocząć proces przed sądem. Dopóki budynek jest w rękach miasta istnieje możliwość podważenia decyzji o nacjonalizacji, ale jeśli bezprawnie kamienicę przejął prywatny właściciel nie można tego podważyć po fakcie. Oznacza to że prawo nie chroni własności publicznej. Omówiła również chaos legislacyjny związanych z budownictwem i prawami lokatorów. Wiele obowiązków zostało przerzuconych z państwa na samorządy, które mają ograniczone budżety i nie mogą lub nie chcą prowadzić polityki mieszkaniowej.

Jakub Grzegorczyk z WSL i LA mówił o sposobach rozwiązywania kwestii mieszkaniowych we współczesnych metropoliach. Omówił dwa modele - jeden oparty o mieszkalnictwo komunalne, panujący w większości Europy Zachodniej i drugi śródziemnomorski, gdzie stawia się na mieszkania własnościowe między innymi promując kredyty mieszkaniowe. Dodał, że w Polsce polityka mieszkaniowa jest częścią neoliberalnej koncepcji ekonomicznej, dlatego ruchy lokatorskie powinny szukać sojuszników wśród innych grup walczących z neoliberalizmem, takich jak związkowcy.

W ramach konferencji zaprezentowano trzy organizacje lokatorskie.

Małgorzata Witkowska omówiła działalność Forum Obrony Lokatorów - organizacji powstałej w maju 2008 roku i walczącej głównie o prawa lokatorów z reprywatyzowanego zasobu komunalnego w Krakowie. FOL regularnie organizuje pikiety oraz lobbying na poziomie samorządu. Małgorzata Witkowska powiedziała też, że samorząd za ukłon w stronę lokatorów uważa już sam fakt, że mogą oni legalnie demonstrować.

Piotr Ikonowicz omówił działania Kancelarii Sprawiedliwości Społecznej, w tym akcje w Mińsku Mazowieckim, gdzie zorganizowała ona pierwszą demonstrację lokatorską przeciwko polityce władz samorządowych. Mówił również o blokadach eksmisji i pomocy prawnej dla lokatorów.

Andrzej Smosarski przedstawił historię kampanii "Mieszkanie Prawem nie Towarem", która doprowadziła do utworzenia Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Mówił też o corocznym międzynarodowym dniu lokatora, z okazji którego WSL organizuje konferencje i demonstracje.

Sytuację w berlińskiej dzielnicy Kreuzberg przedstawił mieszkający w niej Polak, biorący udział w tamtejszym ruchu lokatorskim. Opowiedział o całej gamie działań od zgromadzeń mieszkańców po akcje bezpośrednie polegające na malowaniu graffiti z hasłami lokatorskimi czy nawet niszczeniu luksusowych aut bogaczy wykupujących budynki. Dodał, że od polskiego niemiecki ruch może się nauczyć między innymi organizowania blokad eksmisji.

Drugiego dnia Jarosław Urbański z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza przedstawił historyczne formy działania ruchów lokatorskich takie jak strajki czynszowe. Jego zdaniem współczesny ruch może się uczyć na historycznych przykładach, jednak nie da się ich bezpośrednio przenieść do współczesności. Urbański stwierdził, że może się wydawać iż polski ruch lokatorski jest słaby, ale ci którzy dziś wychodzą na ulice są pierwszymi, którzy dostrzegli narastający problem. Z czasem pojawią się kolejne grupy mające problem z mieszkaniami takie jak ludzie którzy wzięli kredyty mieszkaniowe i mogą mieć problemy z ich spłaceniem.

Andrzej Smosarski przedstawił wewnętrzne problemy z jakimi boryka się ruch lokatorski. Wymienił wśród nich zbytnią wiarę w rządzących, którzy w rzeczywistości nie chcą zająć się problemami lokatorów. Zmiana ludzi u władzy nic w tej sytuacji nie zmieni, ponieważ nawet mając szczytne intencje musieliby dopiero uczyć się na czym polega problem, a to nauka fundowana z podatków obywateli i nie zawsze skuteczna. Skrytykował również sztuczne podziały wśród lokatorów, które wciąż funkcjonują i będące między innymi efektem propagandy medialnej iż ludzie bardzo biedni to "menele" a ci nieco bogatsi "cwaniacy wyciągający ręce po pomoc". Stwierdził też, że przeszkodą są wynikające z nieznajomości sytuacji teorie spiskowe winiące za sytuację lokatorów Żydów lub innych obcych. Jest to kierowanie uwagi i dyskusji na fałszywe tory oraz działanie negatywne moralnie.

W podsumowaniu konferencji pojawiły się głosy, że należy zacieśnić współpracę lokatorów z Warszawy i Krakowa oraz innych ośrodków. Jednym ze sposobów wymiany informacji ma być publikowanie biuletynu "Sprawa Lokatorska"., wydawanego przez Lewicowa Alternatywę i Inicjatywę Pracowniczą.

Piotr Ciszewski

za: www.lewica.pl

Powrót na górę