Afryka płonie, choć PKB rośnie
- Dział: Walki pracownicze
Na kanwie ostatnich wydarzeń w Egipcie warto się pokusić o kilka słów komentarza do dzisiejszej sytuacji społeczno-politycznej na świecie. Widać bowiem wyraźnie, że pomimo zaklęć elit rządzących, skutki globalnego załamania gospodarczego są rozleglejsze niż nas próbowano do tej pory przekonywać. Nie ulega wątpliwości, że okres od jesieni 2008 będzie postrzegany, jako przypływ fali niepokojów społeczno-politycznych na całym świecie.

W Egipcie wybuchła rewolucja. Protestujący zadają ustąpienia Hosniego Mubaraka, działającego pod protektoratem USA, dyktatora kraju. Ponad 50 osób zostało zabitych przez policję podczas starć, ponad 1000 zostało rannych w samym Kairze, tysiące osób aresztowano. Reżim wprowadził na terenie całego kraju godzinę policyjną, a na ulicach pojawiły się czołgi i transportery opancerzone. Nie jest pewne czy wojsko włączyło się do walk z demonstrantami. Rozwiązano rząd.